Problemu nie rozwiązało, ale wskazało kierunek pomocy

W marcu 2016 roku w Świdniku rozpoczął się nowy program regionalny skierowany do osób w wieku 30-50 lat pozostających w stanie bezrobocia zarejestrowanego.

Program pomocy zawodowej dla osób bezrobotnych zakładał pomoc następującą:

prace interwencyjne, które mogło podjąć 10 osób w pełnym wymiarze czasu na okres 9 miesięcy, w tym 6 miesięcy refundacji części kosztów poniesionych między innymi na wynagrodzenia, czy nagrody oraz składki na ubezpieczenie społeczne, a także zatrudnienie po zakończeniu refundacji na okres 3 miesięcy.

Dla 30 osób przewidziano staże, które trwały od 3 do 6 miesięcy. Oprócz tego program objął refundację kosztów doposażenia lub wyposażenia stanowiska pracy dla 10 osób w wysokości do 20 000 zł.

Jeden z pracowników PUP w Świdniku pełnił funkcję Mentora, które wspomógł urząd w poszukiwaniach odpowiednich uczestników programu. Każdy z nich otrzymał specjalnie przygotowany indywidualnie plan wsparcia. Priorytetowo w program zaangażowane zostały osoby, które dłuższy czas pozostawały bez pracy, miały gorsze wykształcenie, brakowało im jakichkolwiek kwalifikacji zawodowych, czy doświadczenia zawodowego lub posiadały orzeczenie o stopniu niepełnosprawności.

Program znalazł wielu entuzjastów i był bardzo potrzebnym krokiem do zmian na lokalnym rynku pracy. Jednak jednorazowa akcja nie zmieniła diametralnie sytuacji w Świdniku. Pozwoliła natomiast pokazać, z jakimi problemami borykają się osoby bezrobotne i w jakim kierunku powinna podążać dalsza aktywizacja zawodowa.

Dodaj komentarz